Skrajnia to "korytarz" wolnej przestrzeni, który pozwala poruszać się po całej szerokości nawierzchni. Piesi potrzebują jej tak samo jak kierowcy. To przede wszystkim od właściwej szerokości skrajni zależy płynność ruchu pieszego.

 

Jak wyobrazić sobie skrajnię? Skrajnia to obręb wolnej przestrzeni wzdłuż drogi lub chodnika, który pozwala używać do ruchu całej szerokości nawierzchni. Innymi słowy, w skrajni powinien mieścić się cały obiekt (pojazd mechaniczny, rowerzysta, pieszy) poruszający się przeznaczonym do tego pasem, bez ryzyka, że o coś zawadzi. Jest więc to rodzaj niewidzialnego „korytarza” pozbawionego przeszkód dla ruchu.

Niestety zgodnie z przepisami skrajnia piesza faktycznie przypomina korytarz dokładnie o szerokości chodnika. Niestety nie dysponujemy oficjalnym pojęciem określającym sąsiedztwo tego korytarza, gdzie powinny mieścić się wszystkie wystające elementy pieszego. Według przepisów wynosi ono zero i to jest chyba kluczowy problem skrajni ruchu pieszego. Więcej w poście Pojęcie skrajni – wprowadzenie.

W miejscu na powyższym obrazku skrajnię wyznacza mur z wystającą rurką i słupek. Jak widać, jest ona za wąska a nawet niebezpieczna (i niezgodna z przepisami pozwalającymi ograniczyć chodnik tylko do 1 m). Pani z siatkami już się w niej nie mieści, a gdyby przemieszczał się tędy ktoś szerszy na wysokości kolan (dziecko, osoba z walizką lub prowadzący rower) mógłby nawet zawadzić o wystającą rurę. Oczywiście nie ma mowy, aby się w tym miejscu minąć bez wchodzenia na jezdnię. Co prawda mamy tu strefę zamieszkania (znak D-40), ale ruch jest tak duży, to kierowcy oczekują ustąpienia pierwszeństwa od pieszych.

Niezrozumienia przez projektantów i urzędników czym jest właściwa skrajnia ruchu pieszego skutkuje takim właśnie niedostosowaniem jej wymiarów do realnych wymiarów różnych rodzajów pieszych oraz intensywności ruchu pieszego. Ta fotografia ilustruje, jakie problemy wynikają z tego dla pieszych. Dodatkowo widać tu również przykład bezmyślności: montaż słupków parkingowych w miejscu, gdzie utrudniają ruch pieszym, a gdzie i tak nie dałoby się zaparkować bez zablokowania jezdni.

 

Niniejszy podrozdział jest częścią rozdziału „Płynność ruchu”. Można kliknąć poniżej lub w spisie treści bloga na prawym pasku:

Płynność ruchu. W tym rozdziale skupiamy się na potrzebach większości pieszych związanych z pokonywaniem dystansu z punktu A do punktu B. Interesują nas zagadnienia, takie jak: układ i przekrój tras, trajektorie ruchu pieszych. 

 

Źródła nie podane w tekście:

  • Odnośny rozdział w Atlasie sytuacji pieszych: s. 30-35.
  • Fot. powyżej: ul. Zielona w Lublinie, zdjęcie z autentycznej sytuacji, 2016. Fot. Marcin Skrzypek.

 

Marcin Skrzypek

 

Tematy