Opłacalność chodzenia dla mnie – dlaczego chcę być pieszym? Analiza warunków brzegowych, od których zależy, czy decydujemy się iść dokądś pieszo, a kiedy tego unikamy.

 

Bycie pieszym, rowerzystą, kierowcą lub pasażerem komunikacji zbiorowej jest rodzajem zachowania w przestrzeni miasta. Każde z tych zachowań wiąże się z jakimiś zyskami i stratami. Wybieramy takie zachowania, które wydają się nam najbardziej opłacalne, kiedy porównujemy ich plusy i minusy.

Robimy te porównania bardziej świadomie lub nieświadomie, obiektywnie lub subiektywnie, na dany moment lub z myślą o stałym wyborze. Niezależnie od tego, można wskazać sytuacje krytyczne, które przeważają szale opłacalności lub nieopłacalności bycia pieszym w danym przypadku lub sytuacji. Ciekawe, że często decydują o tym czynniki subiektywne, a więc takie, na które mamy wpływ bez ponoszenia znacznych nakładów finansowych. O tym jest niniejszy rozdział.

Marcin Skrzypek

Źrodła:

  • Odnośny tekst (prawie taki sam) w Atlasie sytuacji pieszych: s. 12.
  • Odnośny rozdział w Atlasie sytuacji pieszych: s. 12-14.
  • Zdjęcie na górze: niezagospodarowana część wąwozu przy al. Jana Pawła II, na wys. ul. Turniowej, 2017. Mimo że jest niezagospodarowana, zachęca do spaceru. Fot. Marcin Skrzypek.

Tematy