Suma ułatwień / utrudnień jako zachęta / odstraszacz

 //  Rozdział: Kiedy chce mi się iść?

O tym, czy daną trasę pieszą oceniamy dobrze lub źle w pierwszej kolejności decyduje suma spodziewanych na niej zachęt lub utrudnień.

Często mówimy, że ktoś ma „pod górkę” lub „z górki”. Odnosi się to również do pieszych, nawet kiedy idą po płaskim terenie. Każda trasa piesza składa się z wielu odcinków, które są łatwiejsze lub trudniejsze do pokonania. Suma takich ułatwień i utrudnień tworzy w świadomości mieszkańca „masę krytyczną”, stając się bodźcem do podjęcia marszu lub wyboru innego środka transportu.

Ponieważ pieszy odczuwa drogę całym ciałem, możemy te odcinki porównać do wędrówki po górach. Jeśli idzie się łatwiej, mamy jakby z górki; jeśli ciężej – jest pod górkę. Istotną rolę odgrywa ten pierwszy krok, pierwszy odcinek – czy trasa od razu rzuca nam kłody pod nogi, czy wabi i zaprasza. Potem jest już… z górki.

Marcin Skrzypek

 

Źródła:

  • Atlas sytuacji pieszych, s. 12.
  • Grafiki: Agnieszka Małek.
  • Fotka na górze pochodzi z uroczystości podpisywania przez Prezydenta Krzysztofa Żuka zobowiązania do opracowania Standardów Infrastruktury Pieszej na podstawie efektów projektu „Miasto dla ludzi. Lubelskie standardy infrastruktury pieszej” (Więcej: Drugi krok do miasta dla ludzi” – fotorelacja). Już wtedy w tym miejscu miało powstać nowe przejście jako „przypieczętowanie” tej decyzji w praktyce, ale to się nie udało, więc tylko na chodniku po obu stronach jezdni wykonano widoczne na zdjęciu graffiti. Na stronie Miasto dla ludzi pod datą 12 lutego 2016 można zapoznać się z ideą tego pomysłu. A na profilu UM Lublin na Facebooku zobaczyć efekt. Nowy układ przejść rzeczywiście jest znacznie wygodniejszy!